Dzisiaj

24.6°C |
Brania: 50.8%
Sobota

23.9°C |
Brania: 86.5%
Sobota noc

20.0°C |
Brania: 95.5%
Niedziela

23.8°C |
Brania: 96%
Niedziela noc

21.5°C |
Brania: 105%
Poniedziałek

20.7°C |
Brania: 54.5%
Poniedziałek noc

°C |
Brania: 63.5%
Wtorek

0°C |
Brania: 9%
    Słońce: 03:59 - 19:33 Księżyc: 02:49 - 18:42
Używamy informacji zapisanych za pomoca cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Moga też korzystać z nich współpracujacy z nami reklamodawcy oraz firmy badawcze.
Jeœli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będš one zapisane w pamięci twojej przegladarki. W przegladarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczace cookies.
Wiecej informacji mozna znalezc w Polityce plików cookies.

Akceptuje Polityke plików cookies (Nie pokazuj mi wiecej tego powiadomienia).

   Panel
   Polecamy

   Widgety
   Publikacje użytkowników
   Brania wędkarskie
   Menu główne
   Kategorie filmów
  Wyszukiwarka filmów i zdjęć
   Prognoza pogody
   Kategorie ogłoszeń
   Wyszukiwarka ogłoszeń
     Szukaj słów: 
     Miejscowość: 
     Typ oferty:
     Region:
     Cena od:
     Cena do:
   Sonda wędkarska
    Podaj adres e-mail:
     
    Zapisując sie do newsletter-a
    akceptuję regulamin serwisu.
   Nowi użytkownicy
     arek502
     Dołączył: 2017-07-20
     (minął 1 dzień)
     Chomik
     Dołączył: 2017-07-19
     (minął 2 dzień)
     BobTodd
     Dołączył: 2017-07-19
     (minął 2 dzień)
     Prezespu
     Dołączył: 2017-07-15
     (minął 6 dzień)
     Turysta113113
     Dołączył: 2017-07-15
     (minął 6 dzień)
     jolkaaa
     Dołączył: 2017-07-12
     (minął 9 dzień)
     kuba2006
     Dołączył: 2017-07-12
     (minął 9 dzień)
     daniel11
     Dołączył: 2017-07-11
     (minął 10 dzień)
   Aktywni użytkownicy
 
    Informator wędkarski uzależniony od aktualnych warunków atmosferycznych
    Dzisiaj
    24.6°C
    Pochmurnie
    Temp. max.:
    25.1°C
    Ciśnienie:
    1061 hPa
    Temp. min.:
    24.4°C
    Chmury:
    59% nieba
    Punkt rosy:
    19.6°C
    Widoczność:
    1 km
    Promien.:
    99.1 w/m
    Wiatr:
    7.9 km/h
    UV:
    1
    Podmuch:
    23.4 km/h
    Opady:
    0.15 mm
    Śnieg:
    0 mm
    Warunki do brania ryb: Brania dobre
    Warunki atmosferyczne: Korzystne
    Brania: 50.8%

    Sobota
    23.9°C
    Zachmurzenie umiarkowane
    Temp. max.:
    24.3°C
    Ciśnienie:
    1015 hPa
    Temp. min.:
    23.7°C
    Chmury:
    26% nieba
    Punkt rosy:
    17.4°C
    Widoczność:
    1 km
    Promien.:
    274.8 w/m
    Wiatr:
    5 km/h
    UV:
    1.9
    Podmuch:
    18.9 km/h
    Opady:
    0 mm
    Śnieg:
    0 mm
    Warunki do brania ryb: Brania doskonałe
    Warunki atmosferyczne: Korzystne
    Brania: 86.5%

    Niedziela
    23.8°C
    Zachmurzenie umiarkowane
    Temp. max.:
    24.2°C
    Ciśnienie:
    1014 hPa
    Temp. min.:
    23.5°C
    Chmury:
    28% nieba
    Punkt rosy:
    16.9°C
    Widoczność:
    1 km
    Promien.:
    235.6 w/m
    Wiatr:
    4.1 km/h
    UV:
    1.7
    Podmuch:
    14.3 km/h
    Opady:
    0 mm
    Śnieg:
    0 mm
    Warunki do brania ryb:
    Warunki atmosferyczne: Korzystne
    Brania: 96%

   Przynety wędkarskie

    BIAŁY ROBAK

    Larwa muchy plujki. Białe robaki to jedna z najbardziej znanych i lubianych przez wędkarzy przynęt żywych używana do połowu wielu gatunków ryb. O jego atrakcyjności w równym stopniu decydują zawartość białka i niezwykła ruchliwość (prawidłowo założone na haczyk robaki mogą przez długi okres ruszać się w wodzie), jak i zapach oraz smak. Stadium larwalne występuje w rozwoju osobniczym zwierząt, które składają jaja o ilości żółtka niewystarczającej do pełnego rozwoju od zarodka do postaci dojrzałej płciowo. Osobnik młodociany w postaci larwy może samodzielnie pobierać pokarm ze środowiska. Często może też realizować ekspansję terytorialną gatunku. Larwy mają narządy cenogenetyczne, czyli specyficzne dla zarodka, nieprzydatne w życiu osobnika dorosłego, nazywane narządami larwalnymi, oraz dobrze wykształcone narządy gębowe. Zwykle nie rozmnażają się – wyjątkiem są występujące u niektórych gatunków zjawiska pedogenezy i neotenii. Niektóre larwy tylko nieznacznie różnią się od postaci dorosłych, a u innych różnice w budowie, trybie życia, a często także zajmowanego środowiska są na tyle duże, że w wielu przypadkach formy larwalne opisywano jako odrębne gatunki, np. leptocefale. W dalszym etapie rozwoju osobniczego następuje przeobrażenie (metamorfoza), podczas którego zanikają narządy larwalne.



    CZERWONY ROBAK

    Dżdżownice używane jako przynęty należą do kilkunastu gatunków. Wszystkie mają ten sam kształt ciała, różnią się jednak między sobą, nierzadko nawet dość znacznie, wielkością i barwą. Największe z nich - rosówki - przeciętna długość: 15 cm, doskonałe jako nocna przynęta gruntowa, m.in. na sumy, węgorze, liny i okonie. Są ruchliwe, żywotne i dobrze trzymają się na haku. Nie lubią światła, bardzo wrażliwe na przegrzanie, żle przechowywane szybko zdychają. Znacznie mniejsze (występujące w trzech rozmiarach: II, III, IV) są dendrobeany. Bardzo dobra przynęta wiosną i jesienią. Także dobrze trzymają się na haku. Bardzo żywotne. Najmniejszą odmianę dżdżownic stanowią czerwone robaki zwane też kompościakami. Wyrośnięte osobniki mają długość 7-8 cm. Cenione przez wędkarzy wczesną wiosną (zwłaszcza małe egzemplarze) oraz późną jesienią. Skuteczne na płoć, okonia, leszcza, lina, suma. Dżdżownice zasiedlają wszystkie typy gleb. Preferują gleby wilgotne i żyzne, bogate w materię organiczną, o odczynie obojętnym lub lekko zasadowym. Częściej występują w glebach gliniastych. W glebach lekkich, piaszczystych, łatwo przesychających a także w skrajnie ciężkich żyją tylko nieliczne, przystosowane gatunki. Optymalny odczyn gleby mieści się w zakresie pH 5,5–8. Jednakże są gatunki, które licznie występują także w glebach o pH 3,8 (np. lasy). Niewiele dżdżownic toleruje także wartości pH powyżej 8.
    W Polsce stwierdzono występowanie 32 gatunków dżdżownicowatych, wśród których pospolitych i często spotykanych jest zaledwie około 10. W większości środowisk strefy nizinnej kraju dominują przeważnie tylko 2–4 gatunki. Rozmieszczenie dżdżownic w glebie zależy przede wszystkim od cech poszczególnych gatunków, a w pierwszym rzędzie od ich wymagań pokarmowych. Niektóre odżywiają się na powierzchni i żyją w górnej warstwie gleby, dalej będą one nazywane powierzchniowymi. Osobniki tych gatunków posiadają wyraźne czerwone lub czerwono-fioletowe ubarwienie części grzbietowej oraz spłaszczony tylny koniec ciała. Drugą grupę stanowią gatunki typowo glebowe, które żyją w głębi ziemi, rzadko wychodzą na powierzchnię i nie posiadają zabarwienia – będą dalej określane jako glebowe albo glebożerne. Pośrednie miejsce zajmuje dżdżownica ziemna (Lumbricus terrestris) pospolicie nazywana rosówką – największy wśród pospolitych gatunków.

    PINKA

    Zdobywa coraz większą popularność. Wyglądem przypomina białego robaka, choć jest od niego znacznie mniejsza, trwalsza i hodowana z innego gatunku muchy. Nieodzowna w zawodach wędkarskich jako dodatek do zanęt, a także jako przynęta na drobną i średnią rybę. Wykorzystywana przede wszystkim w wędkarstwie spławikowym, ale także w gruntowym i podlodowym. Robaczki te są o połowę mniejsze, zwykle nie przekraczają 8mm. Cechuje je znaczna ruchliwość i nieco większa trwałość niż w przypadku grubych białych. Teoretycznie są to robaczki raczej zanętowe, jednak wielokrotnie przekonałem się o skuteczności pojedynczej pinki czy też kilku sztuk na haku. Bardzo często pinki stają się dużo skuteczniejszą przynętą od większych białych robaków. Nie raz przekonałem się, że na pęczek kilku pinek ryby brały częściej niż na parę grubych robaków. Mimo iż pinki są mniejsze od typowych białych robaków jednak charakteryzują się dłuższą żywotnością oraz zwinnością. Stanowią one doskonały dodatek do zanęt. Na rynku wędkarskim można również spotkać robaczane kolosy osiągające 25 mm zwane gozzerami. Są one dużo mniej popularne od wyżej wymienionych jednak stanowią znakomity kąsek na duże ryby spokojnego żeru.



    WOBLER

    Wobler to sztuczna przynęta imitująca naturalny pokarm ryb drapieżnych (ryby, owady, płazy itp.), wykonana z różnego rodzaju twardych materiałów np.: drewna, plastiku, stosowana w łowieniu ryb metodą spinningową i trollingową. Charakterystycznymi cechami każdego woblera są jego praca (czyli sposób poruszania się przynęty w wodzie - w nurcie, lub w czasie ściągania zestawu), wyporność (woblery mogą być zarówno tonące jak i pływające) i głębokość schodzenia (głębokość na jaką zanurza się przynęta podczas ściągania zestawu). Większość woblerów posiada wbudowany przy dziobie poziomy ster, pozwalający kontrolować głębokość schodzenia przynęty. Zwykle ster jest wbudowany na stałe, choć zdarzają się też stery z możliwością regulacji. Obecnie coraz większą popularnością zaczynają cieszyć sie woblery bez steru. Są one używane m. in. w odmianie spinningu - jerkowaniu i w łowieniu powierzchniowym. Powstało wiele rodzajów woblerów, różniących się akcją, kolorem, przeznaczeniem, pływalnością, itp. Inaczej bowiem wygląda i pracuje wobler boleniowy, a inaczej mikroskopijny woblerek na okonie. Ta ważna informacja jest stosowana podczas wyrobu nowych modeli woblerów.




    GUMKI

    Rippery, twistery, sztuczne dżdżownice, raczki, traszki, salamandry, żabki... Miękkie przynęty od kilku lat robią furorę w Europie. Nie są jednak właściwie wykorzystywane. Lwia większość spinningistów łowi nimi tak jak błystkami obrotowymi lub standardowymi wahadłówkami. Ściąga je mniej lub bardziej jednostajnym ruchem. Przynosi to efekty w dni intensywnego żerowania drapieżników. Tymczasem największą zaletą 'gumek' jest to, że prowokują do ataku nawet najedzone, ospałe ryby. Przynęty te prowadzi się skokami. Wibrujące ogonki kuszą oczywiście drapieżniki, ale największą siłą twisterów i ripperów jest - może się to wydać paradoksem - możliwość ich zatrzymywania, pracy w pionie lub skosie. Przerwanie skręcania linki powoduje opadanie przynęty, stuknięcie o dno, wzbicie obłoczku mułu. To zaciekawia ryby - sekunda przytrzymania na dnie i delikatne ściągnięcie; rzadko który drapieżnik potrafi się oprzeć wyskakującemu z mułu stworowi. Pobicia następują także tuż po zatrzymaniu przynęty... Lekki i ultralekki spinning jest stworzony do łowienia na jigi. Superdelikatna szczytówka znakomicie sygnalizuje pracę tej przynęty, jej opadanie, podnoszenie, stuknięcie o dno. Pokazuje też każdy, nawet najbardziej nieśmiały atak drapieżnika. Takie ostrożne, niepewne pobicia zdarzają się sandaczom, czasem okoniom, dużym kleniom i niekiedy boleniom. Na ogół jednak są to uderzenia pewne, gwałtowne, wymagające od wędkarza natychmiastowej reakcji. Następują najczęściej w dość niewygodnych dla niewprawnego spinningisty momentach - w chwili, gdy przerywa się pracę kołowrotka lub gdy się ją wznawia. Dlatego też jigującego wędkarza obowiązuje stałe myślenie o utrzymywaniu kontaktu z przynętą. Nie można pozwolić na jakiekolwiek zwiśnięcie żyłki. Zaś każde jej raptowne wyprężenie, przesunięcie, wychylenie się szczytówki lub jej raptowne wyprostowanie, należy kwitować energicznym zacięciem. Przynajmniej na początku spinningowania 'gumkami'. Po kilkutygodniowej praktyce wędkarz nauczy się bezbłędnie rozróżniać rodzaje drgnięć szczytówki - inne jest, gdy jig muśnie zawadę, kępę podwodnych roślin, zatopioną gałąź, inne, gdy skubnie go ryba. Łowienie na miękkie przynęty wymaga od wędkarza sporej determinacji. Nauka jest wyłącznie kwestią osobistych doświadczeń, przyzwyczajenia się do konkretnego wędziska, przynęt, łowiska.

    WAHADŁÓWKI

    Naśladują z powodzeniem ruchy uciekającej, zranionej, baraszkującej rybki. Prowokują do ataku każdego rasowego drapieżnika. Drażnią przede wszystkim wzrok ryby, jedynie lżejsze, mocno wyprofilowane modele powodują drgania podrażniające linię boczną drapieżców. Do lekkiego spinningowania używane są błystki o niewielkiej masie - od 3 do ok. 12 g. Są skuteczna na sandacze - szczególnie wydłużone i smukłe modele prowadzone nad dnem. Te same blaszki atakowane są przez bolenie, gdy prowadzi się je szybko, tuż pod powierzchnią wody. Szersze wahadłówki połykane bywają przez niezbyt wyrośnięte szczupaki i przez średniej wielkości okonie. Wszystkie natomiast rodzaje mogą sprowokować suma, który odżywia się raczej niewielkimi rybkami i nie pogardzi kilkucentymetrową blachą, gdy ta znajdzie się w pobliżu jego paszczy. W ostatnich latach na rynku pojawiła się cała masa zachodnich wahadłówek najrozmaitszego kształtu i koloru. Z obserwacji kolegów po kiju wiem, że modele o wściekłym, fluorescencyjnym zabarwieniu są dość łowne, szczególnie w mętnych wodach. Łyżki, zwane przez sprzedawców 'spunami' (od ang. spoon - łyżka), to odmiana wahadłówek pływających na boku (wypukłą stroną ku dołowi). Pracują one dość agresywnie i są chętnie atakowane przez sandacze, sumy i szczupaki. Godne polecenia są modele z jednym, wtopionym w korpus hakiem-można je prowadzić wśród podwodnej roślinności, wśród zawad, kamieni. Jest to przynęta, którą z reguły ściąga się bardzo pomału i często kładzie na moment na dnie. Przy takim prowadzeniu zdarzają się pobicia wyrośniętych okoni. Kilku moich przyjaciół przy pomocy łyżek łowi bolenie, prowadząc je niemal po powierzchni wody. Łyżką z przeciwzaczepowym zabezpieczeniem można skusić, szczególnie w maju, szczupaka - ściąga się ją dość szybko po powierzchni wody między liśćmi grążela czy grzybienia. Pobicia bywają niezwykle efektowne.

    OBROTÓWKI

    Ukochana przynęta setek tysięcy spinningistów na całym świecie. Oddziałuje na wzrok i na linię boczną. Jest przynętą, która potrafi pobudzić do ataku najbardziej niemrawą rybę. Jest jednak błystką stosowaną tak powszechnie, że wielu rybom 'opatrzyła się' - mnóstwo okoni, szczupaków, kleni, boleni ma bolesne doświadczenia i nie reaguje na przepływającą mimo obrotówkę. Jednak w najbardziej nawet 'przebłyszczonych' wodach można znaleźć sposób na drapieżnika. Nowa barwa paletki, jej nietypowy kształt, stosowanie różnobarwnych chwostów, przywieszek z miękkich przynęt, malowanie korpusików czy trzonów kotwic farbami odblaskowymi - wszystkie te udziwnienia mogą przynieść dobre efekty. Na drobne obrotówki łowiłem jazie, brzany, klenie, pstrągi, lipienie, rapy. W okresie wiosennym meppsowskie zerówki atakowała płoć, nawet świnka. Oprócz standardowych obrotówek stosuję najchętniej modele o wybitnie ciężkim korpusiku pozwalającym na głębokie prowadzenie przynęty. Wolę te o szerszej paletce - można prowadzić je bardzo wolno i łatwo podnieść wyżej, wystarczy lekko przyśpieszyć zwijanie żyłki. Można też ściągać je tuż pod powierzchnią; unosi się wówczas szczytówkę i szybko skręca żyłkę... Wbrew utartej opinii obrotówka bywa wspaniałą przynętą na bolenie i żerujące pod powierzchnią sandacze. Korzystam także z obrotówek obciążonych z przodu, szczególnie w głębokich łowiskach. Atakowane są przez okonie, sandacze, niewielkie szczupaki oraz przez pokaźne sumy. Czasami niezłe efekty przynosi spinningowanie na różnego rodzaju hybrydy - tak nazywam obrotówki agrafkowe, tzw. spinnery, 'dwupoziomowe' przynęty na agrafce z dentalu. Na górnym ramieniu wiruje paletka, na dolnym znajduje się obciążenie, hak lub kotwica oraz właściwy wabik. Mogą nim być włóczkowe i pierzaste chwosty, twister lub ripper, sztuczna glista, gumowy owad lub żabka, a nawet kawałek igelitowej rurki czy wentylek. Jest to przynęta znakomita na okonie, klenie i jazie. Sporadycznie bije w nią sandacz i brzana. Najmniejsze modele chwytane bywają przez pstrągi i lipienie.

    CYKADY, INVADERY

    To także przynęty, które przywędrowały do Europy z drugiej półkuli. Kilka lat temu była to bardzo modna błystka. Nie przyjęła się jednak powszechnie. A szkoda. Bywa to bowiem przynęta o strasznej łowności - choć nie zawsze i nie wszędzie. Jej praca łączy wszystkie zalety dobrej przynęty spinningowej. Jest doskonale widoczna, daje interesujące refleksy świetlne. Poza tym jej wibracje podrażniają mocno linię boczną ryb. Warunek - cykada musi być starannie wykonana. I we właściwy sposób. Powodem nieprzyjęcia się invaderów w Polsce były z pewnością rzemieślnicze próby wykonywania tej przynęty. Udało się to niewielu firmom. Większość krajowych cykad nadaje się jedynie do odstraszania z łowiska łabędzi i dzikich kaczek. Jeśli chcemy łowić na dobre przynęty tego typu, i to łowić skutecznie, kupujmy wyłącznie produkty dobrych wytwórców. Zachodnioeuropejskie firmy oraz wiele amerykańskich wytwarza znakomite cykady. Biją w nie okonie, sandacze, bolenie, duże klenie oraz pstrągi tęczowe na jeziorowych stanowiskach. Są one też zabójczą bronią na morzu - w maju i czerwcu, gdy ku brzegom podchodzi belona, w zasięgu wędkarza jest mnóstwo tych dziobatych rybek. Cykady mają jeszcze jedną zaletę - można je wyrzucać na duże odległości. Trzeba wówczas korzystać z plecionki lub szczególnie mało rozciągliwego monofilu, by skutecznie zacinać. Ale doświadczony i celnie rzucający spinningista może przy pomocy cykady wyholować niemal każdą upatrzoną rapę.


    SZTUCZNA MUCHA

    Mucha wędkarska – sztuczna przynęta wędkarska. Sztuczne muchy (zwane też muszkami) imitują rozmaite zwierzęta (w większości owady wodne, na różnych etapach rozwoju). Sztuczna mucha jest stosowana w wędkarstwie muchowym, głównie do połowu pstrąga, lipienia i troci oraz ryb podobnego żeru. Istnieją różne szkoły wykonywania sztucznych muszek. Niektórzy wędkarze używają muszek jak najdokładniej imitujących dany gatunek i stadium rozwojowe owada (styl imitacyjny sporządzania muszek). Inni zwracają uwagę na to, by muszka przypominała naśladowany pokarm ryby tylko barwą, rozmiarem i sposobem poruszania się w wodzie (styl impresjonistyczny). Są także muszki, które nie przypominają żadnego zwierzęcia, a jedynie prezentują i uwydatniają te jego cechy, które wędkarz uważa za szczególnie atrakcyjne dla ryb. Takie muszki nazywane się atraktorami. Istnieją również proste i uniwersalne wzory much, które występują w wielu odmianach i są skuteczne w wielu warunkach i na wielu łowiskach. Np. stare wzory Red Tag i Hare's Ear sporządza się jako muchy suche, mokre, nimfy a nawet muchy morskie – i we wszystkich wersjach sprawdzają się na łowisku.




    MORMYSZKA

    Mormyszka jest to sztuczna przynęta do połowów pod lodem, naśladująca pierwotnie kiełża, obecnie w wielu fantazyjnych kształtach. Mormyszka wykonana jest z ołowiu z wtopionym na stałe haczykiem i przelotowym otworem służącym do mocowania mormyszki do żyłki. Specjalnie ukształtowana kropla metalu z wtopionym haczykiem oraz oczkiem do wiązania żyłki ma przypominać skorupiaki - chętnie jadane przez ryby. Łowiąc na mormyszkę niezbędny jest delikatny sprzęt oraz odpowiednia technika połowu. Podrywanie i opuszczanie przynęty powinno przypominać zachowanie się naturalnego pokarmu ryb. Mormyszki są dostępne w różnych kolorach, ciężarach oraz kształtach. W celu uatrakcyjnienia przynęty wędkarze bardzo często zakładają na haczyk ochotkę lub białe robaki. Hak mormyszki jest przylutowany do korpusu uchwytu, tak aby przynęta uzyskała najlepsze paramenty zacinania. Materiały z jakich została zbudowana mormyszka są niezwykle wytrzymałe, dlatego też nasza ulubiona przynęta zachowa się na długi czas. Ząb tworzy dodatkowe światło refleksji, a dodatkowo wyglądem przypomina larwę.

Regulamin   |   Rejestracja   |   Partnerzy   |   Kontakt   |   Użytkowników: 21564   |   ReklamaCopyright 2009-2015 by SPOKE. All right reserved.